czwartek, 17 czerwca 2021

Coś dla miłośników bąbelków i serduszek ...

Witajcie Kochani. Jak obiecałam jest kolejny post, jeśli go Drogi Gościu czytasz zostaw komentarz :) Byłoby mi bardzo miło. Dziś na zachodzie upał niemiłosierny, ale poradzimy sobie z tym, bo zima była w tym roku zbyt długa. W moim ogrodzie szaleją naparstnice, maki i habry. A w szklarni do góry szybują ogórki i pomidory, tylko papryka coś się leniwi. Ostatnimi czasy zrobiłam mnóstwo koronek i firanek z bąbelkami. Nie wiem czy lubię je robić, ale prawdą jest, że dodają uroku zawsze czy to jest dłuższa koronka na 40 cm, czy krótsza na 15 cm. W każdym bądż razie ja wciąż jestem miłośniczką uroczych i słodkich bąbelków. A rustykalne serca, o których wspominam w tytule, też zawsze się sprawdzają. Czy na okno, czy na dodatek do półki czy kredensu. Nadają wnętrzu ciepła i takiego rustykalnego klimatu. Mój stary kredens jest też ozdobiony plisą w serca i półka nad kuchenką, drzwi wejściowe. Myślę, też o kolejnych tylko z innym wzorem. Pozdrawiam Was serdecznie i życzę udanego dnia. Gdyby ktoś miał pytania odnośnie moich prac zapraszam do korespondencji lea42@wp.pl Ściskam :) Aneta

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz