



Witajcie po długiej przerwie. Ostatnio Was troszkę zaniedbałam, ale to nie znaczy, że spoczęłam na laurach i nie robiłam nic. Dziś chciałam Wam pokazać dywanik, który zrobiłam ze sznurka. Jak się domyślacie ciężko się robiło, bo sznurek jest twardy i trzeba robić tak i obmyślać oczka, aby dywanik się nie falował. Dziękuję, że mnie odwiedzacie, poniżej relacja z Festiwalu na Ziemi Lubuskiej. Lubicie takie klimaty ??
Pozdrawiam. Aneta












