sobota, 7 września 2013

Spóżnione relacje ...

Witajcie po długiej przerwie. Ostatnio Was troszkę zaniedbałam, ale to nie znaczy, że spoczęłam na laurach i nie robiłam nic. Dziś chciałam Wam pokazać dywanik, który zrobiłam ze sznurka. Jak się domyślacie ciężko się robiło, bo sznurek jest twardy i trzeba robić tak i obmyślać oczka, aby dywanik się nie falował. Dziękuję, że mnie odwiedzacie, poniżej relacja z Festiwalu na Ziemi Lubuskiej. Lubicie takie klimaty ?? Pozdrawiam. Aneta

środa, 17 lipca 2013

Firana...

Witajcie po dłuższej przerwie. Wiąż wierna rękodziełu. Pamiętacie tą firanę, którą zrobiłam wiosną i wiązałam w koński ogon, bo ściągała się niemiłosiernie, więc ostatnio dojrzałam by ją częściowo spruć i przerobić. Podzieliłam ją na dwie części i jest komplet. Efekt taki jak widzicie. Poniżej zdjęć firany ostatnie prace, które wykańczałam do mojej łazienki. Chodnik i pojemnik na kosmetyki. Pozdrawiam wszystkich serdecznie i dziękuję za odwiedziny :) Aneta

sobota, 29 czerwca 2013

Znudził mi się filet, więc wymyśliłam sobie taką letnią firaneczkę z łączonych elementów. Teraz tak na nią patrzę i myślę, że mogłam jeszcze dodać jakieś wisienki albo coś podobnego, ja nigdy nie jestem zadowolona z tego co zrobię ...ech ...

środa, 26 czerwca 2013

Na warsztacie ...

Witajcie. Na warsztacie właśnie skończone tak je nazwałam "Romantyczne pudełko na drobiazgi". Nieźle się z nim nakombinowałam, już właściwie to pod koniec chciałam rzucić to w diabły, bo przy samym końcu zorientowałam się, ze zrobiłam o 2 elementy więcej co powodowało słabe zaokrąglanie robótki. Potem musiałam kombinować co dalej. Teraz się zastanawiam w jaki sposób popełniłam gafę jeśli robiłam według wzoru, jak dla mnie to chyba opis błędny, albo ja coś pomieszałam, ale tak prawdę mówiąc więcej się nie pokuszę. Poniżej na moim stole do pracy prawie ukończona zazdrostka letnia z cienkich nici. Chciałam, żeby była taka delikatna mgiełka. Pozdrawiam wszystkich odwiedzających i dziękuję, że wciąż ze mną jesteście. Aneta

sobota, 15 czerwca 2013

Inspiracje modowe ciąg dalszy ...

Twórczo. Cudownie. Z instynktem zwierzęcym, pasją, z domieszką religii, kultury. Patrzę na to i zastanawiam się ile w tym pięknej pracy. Miłego weekendu. Pozdrawiam Aneta