środa, 3 września 2014

Resztkami lata ...

Witajcie. Właśnie dziś uświadomiłam sobie, że dawno nie było wpisu, zaniedbuję Was. Wybaczcie, ale ten czas tak szybko umyka, nie ma litości,lato zleciało nawet nie wiadomo kiedy. Ostatnio powstały poduszki siostrzane, dwie identyczne i zaczęłam robić obrus 120x210. To jest wyzwanie, ale na szczęście wieczory jesienno-zimowe są długie. Wszystko przede mną. Jednak szkoda, że lato się kończy, wypady rowerowe, piesze tułaczki, czytanie książek do północy, zimą jestem raczej ospała i nic mi się nie chce. Poniżej zdjęcia z mojej ostatniej wędrówki i próba nowego obiektywu. Ściskam Was mocno. Pozdrawiam Aneta

czwartek, 14 sierpnia 2014

W mojej kuchni ...

Witajcie Kochani, lato mija i trochę smutno mi z tego powodu, powoli nastawiam się na początek roku szkolnego, wydatki, pewnie same to znacie. Ostatnio zrobiłam powtórkę z plis dla znajomej Moniki do jej starego kredensiku, ale pomyślałam sobie, że taka plisa idealnie pasowałaby również do mojej kuchni, z tym, ze na okno zrobiłabym ciut dłuższą. Co o tym sądzicie ?? Pozdrawiam Was serdecznie i życzę udanego weekendu. Aneta

wtorek, 5 sierpnia 2014

Kolejne romantyczne poduszki ...

Witajcie po przerwie. Kolejne romantyczne, babcine podusie już są. Mam nadzieję, że nie zanudzam nimi . Pozdrawiam Aneta

czwartek, 24 lipca 2014

Po urlopowo ...

Kochani witajcie ! Ja już po urlopie. Co dobre szybko się kończy, a w między czasie powstały nowe firaneczki, które w poniedziałek już pofrunęły do mojej znajomej, a na warsztacie kolejna poduszeczka. Wszystkiego dobrego. Gdyby ktoś miał jakiekolwiek pytania proszę pisać na lea42@wp.pl. Pozdrawiam Aneta