wtorek, 10 lutego 2015

W innym kolorze ...

Witajcie. Tym razem dla odmiany inny kolor, serwetki w kolorze ciemnej czerwieni (dla mnie bordo), które mają być ozdobą lnianego abażuru. Powstało też kilka kołowrotków w białym kolorze shabby chic i postarzanym, pracuję też w wolnej chwili nad beżowym obrusem dla siebie. Dodam Wam, że jednak marzenia się spełniają, udało nam się kupić stary dom, który niestety wymaga bardzo poważnych remontów, ale mam nadzieję, że w przyszłości powstanie tam stolarnia i moja Pracownia. Pozdrawiam Was serdecznie i życzę dużo weny twórczej. Gdyby ktoś był zainteresowany moimi pracami proszę pisać na lea42@wp.pl lub miał jakiekolwiek pytania. Dobrego dnia. Aneta

niedziela, 25 stycznia 2015

Nowinki z Pracowni ...

Witajcie Kochani po przerwie. Niedawno pisałam Wam o swoim kołowrotku. Otóż sprawdza się wyśmienicie, więc zrobiliśmy jeszcze trzy, które w jeden wieczór rozeszły się jak świeże bułeczki, więc gdyby ktoś był jeszcze zainteresowany proszę pisać. Na dzień dzisiejszy możemy jeszcze zrobić kilka. To tyle o kołowrotkach, niedawno skończyłam robić moje poduszeczki, nie chwaląc się są piękne, jestem w nich zakochana. Zaczęłam też robić delikatny, beżowy obrus z cienkich nici z myślą o nowym domu, zanim się przeprowadzę może to trwać i trwać więc czasu mam dużo, mogę robić w przerwie nad innymi rzeczami. Pozdrawiam Wszystkich, dziękuję za odwiedziny, dziękuję za listy i komentarze, gdyby ktoś był zainteresowany kołowrotkiem lub moimi pracami proszę pisać lea42@wp.pl Miłej niedzieli. Aneta

wtorek, 6 stycznia 2015

Życzenia ...

Kochani kolejny rok za nami. Dziękuję, że wciąż jesteście ze mną i mnie odwiedzacie. W tym Nowym Roku 2015 chciałabym Wam życzyć przede wszystkim zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia, bo ono jest najważniejsze, a patrząc co się dzieje na naszej Służbie Zdrowia, to nie kupi się jego za żadne pieniądze. Po zdrowiu życzę Wam dużo miłości, pasji, weny twórczej i marzeń. Otaczajcie się tylko dobrymi ludźmi, kolekcjonujcie piękne chwile, nadziei Wam życzę na lepsze jutro. Sama kurczowo się jej trzymam, każdy dzień przynosi coś dobrego chociaż czasem deszcz i burze i gradobicia, pioruny, jak to mówiła moja babcia, ze wszystko trzeba przeżyć. Często dostaję @ z zapytaniem o gąski, chlebaki, szpule. Z przykrością muszę napisać, że na dzień dzisiejszy nie robimy dlatego, że mój partner musiał wyjechać do innej pracy, a z takich drobnych rzeczy natomiast nie da się wyżyć. Ale nie poddajemy się, bo pomału idziemy według planu i jeśli uda nam się kupić stary dom na wsi , wyremontować go i otworzyć tam stolarnię będziemy dalej tworzyć. Takie mamy plany na ten rok, a czy Bóg da czas pokaże. Powyżej moje cudeńko, na które czekałam rok, według mojego pomysłu. Wreszcie nitka nie będzie uciekać. Miłego dnia Kochani. Pozdrawiam Aneta

piątek, 26 grudnia 2014

Wesołych Świąt !

Kochani jeszcze raz dzielę się z Wami opłatkiem w te magiczne Święta i urywkami z mojego miejsca na Ziemi. Już, któryś rok z kolei króluje u mnie choinka Eko z ręcznie przeze mnie wykonanymi ozdobami. Dziękuję wszystkim za pamięć, za kolejny rok z Wami, za to, że mogę Was zachwycać moimi pracami, to dla mnie bardzo ważne i cieszę się ogromnie, że doceniacie mój wysiłek i prace. Jeszcze raz dziękuję, że jesteście, za listy, komentarze, pomysły. Życzę Wam jeszcze raz cudownych chwil w gronie najbliższych, magicznego kolędowania, pasji na kolejny rok i dużo weny twórczej, marzeń, realizacji ich i wszystkiego dobrego w Nowym Roku 2015r. Pozdrawiam i dziękuję. Aneta