niedziela, 6 listopada 2016

Melancholijny czas ...

Witajcie Kochani w ten melancholijny i nostalgiczny czas. U mnie za dużo deszczu, za mało słońca, za mało też czasu, gdyby tylko można byłoby rozciągnąć ten czas. Śpieszymy się, bo pracy dużo utknęłam w dekoracjach świątecznych. Bombki, gwiazdki, ostatnio powstał wianek w stylu eko, len i szyszki, chodził mi taki po głowie już od lata. Zrobiłam też delikatne firaneczki z elementów w kolorze ecrue z bąbelkami. Lubicie wymianki ? Ja uwielbiam dzielenie się talentem więc w formie takiej wymiany dostałam od ArachneArt cudne dyńki, uroczo się wkomponowały w jesienny klimat Pracowni. Dla niej zrobiłam dzwonki w szarościach. Z tych nici robiłam też misterne kule świąteczne. Są takie delikatne i też już pofrunęły w świat. Tak jak pisałam pracowicie, melancholijnie, nowe beżowe bombki suszą się, pokażę je następnym razem. Pozdrawiam Was serdecznie i do usłyszenia :) Aneta